Fundacja Kultury Bez Barier - Aktualności - Teatr WARSawy zaprasza na spektakle bez barier!

Szybkie linki

Kultura bez barier


Wyszukaj

Wyszukiwarka

Ustawienia

Czcionka:

Facebook

Sonda

Czy Twoim zdaniem kultura w Polsce jest dostępna?

Wybierz odpowiedź
64%
34%
2%

Jesteś tutaj:Strona główna / Aktualności / Teatr WARSawy zaprasza na spektakle bez barier!

Teatr WARSawy zaprasza na spektakle bez barier!

12,13 kwietnia 2016 (wtorek, środa) godz. 20 - Teatr WARSawy - spektakl "Tato nie wraca" z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących
15 kwietnia 2016 (piątek) godz. 20 - Teatr WARSawy - spektakl "Kompleks Portnoya" z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących
22 kwietnia 2016 (piątek) godz. 20 i 8 maja (niedziela) godz. 17 - Teatr WARSawy - spektakl "Ruby" z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących
 
 
Teatr WARSawy przystosował 3 najlepsze spektakle "Tato nie wraca", "Kompleks Portnoya" oraz "Ruby" do potrzeb osób z niepełnosprawnością.
 
Najbliższe spektakle z audiodeskrypcją i napisami już w kwietniu:
"Tato nie wraca" - 12 i 13 kwietnia o godzinie 20:00
"Kompleks Portnoya" - 15 kwietnia o godzinie 20:00
"Ruby" - 22 kwietnia o godz. 20:00 i 8 maja o godz. 17:00
 
 
Na każdy spektakl jest pula 20 darmowych biletów dla widzów niewidomych i niesłyszących. Opiekunom osób niepełnosprawnych oferujemy bilety ulgowe w cenie 30 zł ("Tato nie wraca") i 50 zł ("Kompleks Portnoya" i "Ruby"). 
 
Przed każdym spektaklem o godzinie 18:00 warsztaty wprowadzające w scenografię spektaklu, możliwość dotykania kostiumów. Warsztaty bez udziału tłumacza języka migowego. 
 
Audiodeskrypcja: Iza Natasza Czapska
Napisy: Urszula Butkiewicz, Izabela Künstler

Rezerwacje biletów: adolzhikova@teatrwarsawy.pl
 
 
 
Opisy spektakli:
 
Tato nie wraca

„Tato nie wraca" - to monodram aktorki Agnieszki Przepiórskiej oparty na jej osobistych doświadczeniach. Autor tekstu, ceniony dramaturg Piotr Rowicki ze wspomnień Przepiórskiej uczynił uniwersalną historię młodej kobiety, która dorastała bez ojca.

Nasza bohaterka, to osoba z sukcesami, menadżerka w banku, matka, żona, z mieszkaniem w Warszawie, letnim domkiem na Mazurach i luksusowym Audi. Pewnego dnia, wykonując rutynowe spotkania z klientami w banku Agnieszka w jednym z nich odnajduje niewidzianego od wielu lat ojca, który zniknął z jej życia, gdy miała 3 lata. Spotkanie uruchamia lawinę wspomnień i wypieranych przez lata uczuć. W emocjonalnych, pełnych pasji i nostalgii monologach odbywamy wraz z bohaterką podróż do świata utraconego dzieciństwa, do autentyczności i niewinności. Spacerujemy ulicą Marchlewskiego, jemy Ambrozję w Hortexie mocno ściskając rękę ojca. A potem buntujemy się przeciwko niemu - w Jarocinie i na berlińskim koncercie U2.

Czy możliwe jest spotkanie po latach? Czy jest szansa na jakiekolwiek porozumienie? Jak radzić sobie z wieloletnią pustką po nieistniejącym ojcu?

Spektakl„ Tato nie wraca" staje się seansem terapeutycznym, w którym odnajdziemy swoje tęsknoty, marzenia, może nawet spotkamy siebie sprzed lat. Będzie okazja by wyszeptać sobie samemu to ,co zawsze chcieliśmy usłyszeć jako dzieci.

Czas trwania spektaklu: 60 minut.


Kompleks Portnoya

Oto Alexander Portnoy: Żyd i antysemita, seksoholik i onanista, maminsynek i buntownik, szowinista i zastępca komisarza Nowego Jorku ds. równouprawnienia. Bohater spektaklu stara się odnaleźć własną tożsamość, jej czystą i niezapisaną formę - wolną od semickiego wychowania, powinowactwa i przywiązania. Jeszcze nie wie, że to niemożliwe.

Wielokrotnie nagradzana inscenizacja głośnej powieści Philipa Rotha w reżyserii Adama Sajnuka i Aleksandry Popławskiej. Spektakl jest adaptacją powieści, która w latach 70. stała się manifestem ówczesnego pokolenia amerykańskiego. Sztukę doceniono dwoma Feliksami Warszawskimi: w najważniejszej kategorii, czyli za reżyserię - dla Adama Sajnuka (który również wciela się w postać Alexa) i Aleksandry Popławskiej oraz za debiut aktorski dla Anny Smołowik, grającej i skromną siostrę Portnoya, i liczne wcielenia jego kochanek.

Realizację Sajnuka można zachwalać długo i na różne sposoby. Ale najlepszą recenzją niech będą słowa Lecha Śliwonika, byłego rektora Akademii Teatralnej i redaktora naczelnego "Sceny", na której łamach tak pisał o "Kompleksie": Naprawdę dobra robota. No niech będzie - bardzo dobra.

Czas trwania spektaklu: 130 minut.

Galeria zdjęć

  • Zdjęcie ze spektaklu Kompleks Portnoya

    Zdjęcie ze spektaklu Kompleks Portnoya

  • Zdjęcie ze spektaklu Tato nie wraca

    Zdjęcie ze spektaklu Tato nie wraca

Powrót do: Aktualności